Zestawprzewożący przesyłki kurierskie z Polski do Estonii zatrzymał patrol ITD w środę (2 grudnia) na krajowej 61-ce w miejscowości Kisielnica koło Łomży. W tachografie była zalogowana karta należąca do innego kierowcy. Okazało się, że szofer rejestrował aktywności na karcie właściciela firmy transportowej. Oprócz tego kontrolowany kierowca przekroczył dozwoloną prędkość oraz maksymalny czas jazdy bez wymaganej przerwy.
Za stwierdzone naruszenia inspektorzy ukarali kierującego dwoma mandatami w wysokości 2 tysięcy 200 złotych. Zatrzymali też kartę należącą do szefa firmy, którą bezprawnie posługiwał się kontrolowany szofer. Zostanie ona przesłana do Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Wobec przedsiębiorcy będzie się toczyć postępowanie administracyjne, zagrożone karą w kwocie 3 tys. 100 zł.




