Inspektorzy z wielkopolskiej delegatury Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w piątek (5 lutego) jechali do jednego z punktów kontroli w pobliżu Swarzędza, gdzie planowali prowadzić kontrole prędkości z wykorzystaniem fotoradaru zamontowanego w radiowozie. Kiedy czekali na zamianę świateł na skrzyżowaniu zauważyli osobówkę, której kierujący zignorował czerwone światło. Inspektorzy natychmiast podjęli interwencję i zatrzymali pojazd. Za kierownicą auta siedział obywatel Ukrainy, który nie miał ważnego prawa jazdy. Zostało wydane na czas określony i straciło już ważność. Kierującemu zakazano dalszej jazdy i ukarano 500 zł mandatem karnym. Na miejsce przyjechał inny kierowca z uprawnieniami.





