Zespół pojazdów należący do polskiego przewoźnika zatrzymano w piątek (26 lutego) na ekspresowej „trójce” koło Gorzowa Wielkopolskiego. Inspektorzy stwierdzili, że naczepa nie posiada aktualnego badania technicznego od 22 października 2020 r. Jak się okazało, dowód rejestracyjny pojazdu był wcześniej zatrzymany przez inny patrol ITD z tego samego powodu. Dodatkowo ustalono, że skończyło się obowiązkowe ubezpieczenie OC pojazdu.
Inspektorzy wydali zakaz dalszej jazdy naczepy z miejsca kontroli ITD. Kierowcę ukarano mandatem. Za stwierdzone nieprawidłowości przewoźnikowi i osobie zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie grozi kara pieniężna. Ponadto o braku ważnej plisy OC zawiadomiono Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.




