W poniedziałek (26 kwietnia) na mazowieckich drogach funkcjonariusze ITD kontrolowali przede wszystkim rzeczywistą masę całkowitą, stan techniczny i zabezpieczenie ładunków przewożonych samochodami o DMC do 3,5 tony. W trakcie jednodniowych działań skontrolowali 111 samochodów dostawczych. Z tego 58 przewoziło za dużo towaru. Niechlubny rekordzista z ładunkiem ważył 7,4 tony. Bus przewoził płyty granitowe. Oprócz tego inspektorzy zatrzymali 3 dowody rejestracyjne pojazdów z powodu stwierdzonych usterek technicznych.
Z kolei w piątek (23 kwietnia) na krajowej 92-ce w Wilcznej koło Słupcy patrol ITD zatrzymał do kontroli 4 samochody dostawcze o DMC do 3,5 tony. Każdy z nich miał za dużo ładunku. Najcięższy przewoził artykuły spożywcze i ważył 6,2 tony.
Kierowców przeładowanych busów ukarano mandatami. Mogli odjechać po przeładowaniu nadwyżki towarów na inne pojazdy. Większość przekonywało, że nie miało świadomości o rzeczywistej masie samochodów.







