W poniedziałek (28 czerwca), na krajowej „dziewiętnastce” w Jaworniku koło Strzyżowa inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli rumuńską ciężarówkę. Jak się okazało kierowca zestawu, pomimo kończącego mu się czasu pracy, chciał za wszelką cenę dojechać do Rzeszowa. Aby ukryć przekroczenia dozwolonych norm czasu pracy, zalogował w tachografie cyfrowym kartę należącą do jego szefa. Kierowca przejechał w ten sposób 18 km.
Inspektorzy ukarali kierowcę mandatem i zatrzymali kartę jego szefa, która była włożona do tachografu. Zostanie odesłana do instytucji zajmującej się wydawaniem kart kierowców w Rumunii. Za stwierdzone nieprawidłowości konsekwencje finansowe grożą również pracodawcy. Wobec niego zostanie wszczęte postępowanie administracyjne.




