W poniedziałek (27 września), inspektorzy legnickiej ITD prowadzili kontrole z użyciem mobilnej stacji diagnostycznej. Zatrzymali m.in. samochód ciężarowy polskiego przewoźnika, który prowadził obywatel Ukrainy. Kierowca nie miał ważnych badań lekarskich, psychologicznych i świadectwa kwalifikacji zawodowej. Oprócz tego szofer nie włożył do tachografu wykresówki, więc nie rejestrował swojej aktywności, czasu jazdy i przebytych kilometrów.
Samochód ciężarowy nie miał ważnego badania technicznego i nie przeszedł szczegółowej kontroli stanu technicznego. Inspektorzy stwierdzili m.in. brak siły hamowania na tylnym prawym kole, nadmiernie zużyte elementy mocowania tylnego stabilizatora oraz niedziałające światła mijania, cofania i obrysowe. Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i nie dopuścili go do dalszej jazdy.
Za stwierdzone nieprawidłowości kierowcę ukarano mandatami. Konsekwencje czekają również przewoźnika oraz zarządzającego transportem w firmie. Wobec nich wszczęto postępowania administracyjne. Grożą im kary pieniężne.





